Zapotrzebowanie na węgiel – sytuacja w handlu międzynarodowym

Każdego roku w Polsce zmniejsza się wydobycie węgla i zainteresowanie tym surowcem – w latach 2012-2020 jako kraj zmniejszyliśmy jego zużycie o 13 mln ton, a wydobycie – o 25 mln ton. Mimo zmniejszającego się zapotrzebowania, węgiel wciąż stanowi źródło ciepła dla ponad 33% gospodarstw domowych. W ostatnim roku 82% tego zapotrzebowania zaspokajał jego import, dla którego najważniejszym partnerem była Rosja. W 2021 roku zarobiła ona na eksporcie węgla do Unii Europejskiej 4 mld Euro. Jak embargo na rosyjski węgiel wpływa na światową gospodarkę i dlaczego Rosja była tak ważnym partnerem?

Dlaczego importowaliśmy węgiel z Rosji?

Rosja była kluczowym partnerem UE w zakresie dostaw węgla, nie tylko przez swoją bliskość geograficzną. Wystarczalność złóż węgla w tym kraju szacowana jest na 391 lat. To znacznie więcej niż np. w przypadku Indonezji (49 lat), która w eksporcie węgla jest numerem 1. Jeszcze do niedawna Rosja znajdowała się w światowej czołówce eksporterów surowca, plasując się na trzecim miejscu.

Kto eksportuje najwięcej węgla?

  1. Indonezja – w 2017 r. eksport węgla wyniósł 389 mln ton. Jego zasoby w kraju oceniane są na 22,6 mld ton.
  2. Australia – kraj ten eksportuje średnio 201–205 mln ton rocznie.
  3. Rosja – w 2017 r. eksport wyniósł 175 mln ton. Zasoby węgla w kraju szacowane są na 160,4 mld ton.

Zwiększa się deficyt węgla

Mogłoby się wydawać, że w Polsce nie zabraknie tego surowca ze względu na duże zasoby, ale prognozy nie są optymistyczne. W kwietniu br. zapasy wynosiły zaledwie 1,2 mln ton. Już teraz mówi się o deficycie. Zgodnie z prognozami zabraknąć może nawet 11 mln ton, a braki surowca wiążą się niestety z ogromnymi podwyżkami.

Obecnie w wielu krajach wzrasta wydobycie o nawet kilkadziesiąt procent. Chiny zwiększyły produkcję tego surowca o 10%, a rząd przeznacza środki na kolejne inwestycje górnicze. Indie, aby zaspokoić rosnący popyt na węgiel wyraziły zgodę na zwiększenie wydobycia o 50%, bez uzyskiwania nowych zezwoleń. Na podobny krok zdecydowała się również Indonezja.

Handel międzynarodowy – co dalej z węglem?

Po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę, można było zaobserwować wyraźny wzrost popytu na węgiel spoza Rosji, czyli z USA, Australii, Kolumbii, RPA i Indonezji. Z kolei rosyjski surowiec trafił głównie do Chin i Indii. Europa została zmuszona do poszukiwania alternatywnych źródeł.

W najbliższym czasie Europa będzie zaopatrywała się w większe ilości surowca z USA, Kolumbii i Mozambiku. Sprowadzanie węgla zza oceanu jednak więcej kosztuje. Pojawia się jeszcze jeden problem z globalnymi eksporterami węgla – oferowany przez nich surowiec ma niższe parametry jakościowe. Gorszej jakości węgiel oznacza niższą kaloryczność.

Źródła: klubjagiellonski.pl, freightwaves.com, journals.pan.pl

Tagi: